Czwarty sezon Wikingów

Jeśli ktoś ogląda i jest w trakcie, to lepiej dalej nie czytać.
Wikingów oglądam od samego początku, w polskiej telewizji byli emitowany chyba tylko na kanale History. Już od pierwszych odcinków wciągnęłam się niesamowicie. Sezonów jest cztery, nie wszystkie były mocno interesujące. Najgorzej wypadł chyba ten trzeci. Z kolei ostatni, znów był ciekawy, z przewrotami i śmiercią głównego bohatera prawie pod sam koniec, więc całkiem fajnie się to oglądało.

Serial zrealizowany jest dość przekonująco i autentycznie, realizatorzy postawili na prawdziwe scenografie i statystów, a nie na efekty specjalne. Swoim wyglądem przypomina nieco Grę o tron, jednak raczej wizualnie. Można podpatrzeć dawne zwyczaje i obrzędy, jakie panowały na ziemiach skandynawskich, co dla nas jest nieco egzotyczne.
Każdego więc, kto jeszcze nie widział dziejów dzielnych Wikingów, serdecznie zapraszam do seansu.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pomożecie

Bibeloty z podróży

Najostrzejsze papryczki