Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2014

3 x nie czyli moje buble kosmetyczne

Obraz
Każdemu się zdarza, nawet najlepszym. Niby czytam przed każdym zakupem opinie o danym kosmetyku, ale i tak mogą zdarzyć mi się wtopy.

Jednym z droższych był na pewno rozświetlacz firmy Benefit - High Beam. Mała buteleczka z pędzelkiem, niczym lakier do paznokci - kosztowała i to w promocji około 100 złotych. Masakra. A na twarzy wyglądała jak tandetna perła, jeśli za dużo go użyliśmy. Z kolei jeśli ilość była za mała - prawie go nie było widać na twarzy. Ja z tak drogiej zabawki nie byłam zadowolona, więc poszedł dalej w świat.

Z półki makijażowej jeszcze bardzo odradzam krem BB Garniera. Niestety nie robi on kompletnie nic. A przepraszam sprawia, że moja twarz wygląda na mega spoconą, jakbym przebiegła ze 20 km. Nic z obietnic producenta nie jest spełnione. Omijać szerokim łukiem.

Teraz coś z pielęgnacji - nie polecam żadnego peelingu cukrowego z Perfecty. Napompowany parafiną do granic. To właśnie ona oblepia twoje ciało po kąpieli, na tyle że ma się ochotę wejść  z powrotem pod pry…

Droga do długich pięknych i lśniących włosów

Obraz
Włosy rosną około centymetra na miesiąc. Nie jest to jakieś szalone tempo. Trzeba więc uzbroić się w cierpliwość i cały czas dbać o ich kondycję, by były piękne i lśniące. Sama ich długość nie zrobi wrażenie, kiedy stan włosów będzie opłakany.
Moje porady:
- Używamy delikatnych szamponów, bez zbędnych zapychaczy, silikonu i sls-ów. Dobrym strzałem zazwyczaj są kosmetyki dla dzieci. Prosty, krótki skład to właściwy trop.
- Jeśli mamy czas, to zamiast gotowych odżywek, robimy domowe maseczki na włosy. Czasem mają one o wiele lepsze działanie, niż drogeryjne wynalazki. Przykładem może być maseczka z oleju kokosowego.
- Wcierki - genialny przyśpieszacz wzrostu włosów i sposób na to by odżywić mieszki włosowe. Działają bezpośrednio na skórę skalpu, regularnie używane dają spektakularne efekty (np. olejek łopianowy czy bursztynowa wcierka Jantar).
- Pamiętamy o czesaniu włosów, najlepiej rano i wieczorem, by nie porobiły nam się kołtuny. Nie nadużywamy produktów do stylizacji - piane…

Ciao!

Obraz
Witajcie, niniejszym postem zaczynam swoją przygodę z blogowaniem. Tyle osób teraz, zamiast do szuflady - pisze publicznie w otchłań Internetu, więc dlaczego i ja mam nie wyrażać i dzielić się swoimi spostrzeżeniami. Pokładam dużą nadzieję, że ktoś spędzi tu przyjemnie swój czas.
Jeśli tu trafiliście - to miłego czytania! :)